Bezpłatny newsletter
    przejdź do newslettera
    drukuj artykuł
    drukuj z listy wydruków
    dodaj do listy wydruków
    wyślij znajomemu

Za długi alimentacyjne można zabrać prawo jazdy

2014-02-18

Źródło: www.trybunal.gov.pl, stan z dnia 13 lutego 2014 r.

Przepisy pozwalające na zatrzymanie prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego są zgodne z Konstytucją - orzekł Trybunał Konstytucyjny. Według TK taka sankcja za niepłacenie alimentów nie narusza zasady proporcjonalności.

Przepisy zaskarżył Prokurator Generalny. Według niego art. 5 ust. 3b ustawy z dnia 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów nie spełnia swego celu - nie zwiększa skuteczności w egzekwowaniu świadczeń alimentacyjnych. Wręcz przeciwnie, jeżeli dokument potrzebny jest do wykonywania określonej pracy zarobkowej, jego zatrzymanie może wpłynąć na brak możliwości zarobkowych osoby zobowiązanej, a w rezultacie zmniejszy szanse na spłatę zadłużenia.

"Instytucja zatrzymania prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego w swoim założeniu ma zatem przyczynić się do zwiększenia stopnia realizacji podstawowego celu ustawy o pomocy, tj. wywiązywania się dłużników z ustalonego przez sąd zobowiązania alimentacyjnego" - tłumaczył TK, zwrócił również uwagę na fakt, że kwestionowany środek nie jest stosowany automatycznie, a tylko wtedy, gdy dłużnik utrudnia postępowanie egzekucyjne lub nie podejmuje żadnej aktywności w celu podjęcia działalności zawodowej.

"Jeżeli dłużnik alimentacyjny nie jest w stanie wywiązać się z alimentów, ale wykazuje dobrą wolę i współpracuje z właściwymi organami, prawa jazdy nie można zatrzymać." - tłumaczył Trybunał - "Dłużnik alimentacyjny poprzez swoje zgodne z prawem zachowanie ma decydujący wpływ na niezastosowanie wobec niego środka w postaci zatrzymania prawa jazdy".

Opracowanie: Monika Sewastianowicz